Do pieca z podmiejskiego domu w warmińskim Pieniężnie mamy sentyment szczególny, bo wiąże się z początkami naszej piecowej inwentaryzacji...
Kilka lat temu, przy podobnej jak teraz, mroźnej, zimowej aurze wybrałyśmy się po pracy do nieodległej wsi Brzeziny. Gnała nas nadzieja na wielkie odkrycie...
Jeszcze jesienią minionego roku, podczas zbierania materiału do artykułu o piecach w pałacach i dworach Warmii i Mazur poznałyśmy właścicielkę dworu położonego na krańcach Warmii, w Jełmuniu k. Biskupca...
Gdyby przyszło nam przygotować historię pieców kaflowych w Gdańsku, w oparciu o istniejące do dziś obiekty grzewcze, z pewnością zamykałaby się ona w przedziale wyznaczonym przez dwa znakomite naszym zdaniem egzemplarze...
Pod takim tytułem przeprowadziłyśmy dwa spotkania w listopadzie i grudniu dla młodzieży szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Zaproszono nas do przedstawienia tematów związanych z historią Braniewa, w ramach warsztatów edukacyjnych w Bibliotece...
Wielokrotnie odwiedzamy karczmę „Pod gołębiem” w Nidzicy, bo ciągle znajdujemy tam coś nowego, coś, czego nie zauważyłyśmy poprzednim razem...
Nie prowadzimy rzecz jasna monitoringu wszystkich obiektów z piecami, do których udało się nam dotrzeć, ale tak się składa, że w przypadku siedliska w niewielkiej warmińskiej wsi Pielgrzymowo (pow. Braniewo) bywamy tu co jakiś czas, od wielu lat...
Zaproszenie z Muzeum Archeologicznego z Poznania na dzień otwarcia wystawy CZAS ROZPALIĆ PIEC otrzymałyśmy na tyle wcześnie, że mogłyśmy tak zaplanować swoje obowiązki w pracy, aby w tym dniu być obecnym na wernisażu...
Kilka dni temu wracając z podroży służbowej na południe naszego regionu odwiedziłyśmy restaurację w Gietrzwałdzie, z myślą żeby zobaczyć (już po raz kolejny) stojące tam urządzenia grzewcze...
W poprzednim wpisie była mowa o urządzeniach ogniowych w naszym miejscu pracy. Mamy tę niebywalą przyjemność i zaszczyt spędzania wielu godzin (że nie wspomnę tu o 28 latach pracy!) w budynkach o wielowiekowych tradycjach i bogatej historii...