Ankieta

Jak oceniasz targi KOMINKI 2012 w Poznaniu ?
  • Znakomite, warto było jechać
  • Niezłe, tak jak 2 lata temu
  • Przeciętne, nic nowego
  • Pokazują kryzys w branży
  • Kompletnie stracony czas
Piątek :: 25 maja :: 2012
OK

Komin systemowy

Nie ma dobrego kominka bez dobrego komina! Tej reguły nie zmieni nikt i lepiej niech nie próbuje. O tym, jak ważny jest przewód kominowy dla poprawnego i bezpiecznego funkcjonowania kominka, przypominamy po raz kolejny. I z pewnością jeszcze wiele razy będziemy o tym pisać.

Większość problemów z kominkiem sprowadza się właśnie do problemów z kominem i mokrego drewna używanego do palenia. Nadal wielu firmom kominkowym zdarza się przykry kontakt ze złymi kominami. Raz przekrój jest zbyt mały, innym razem ceglany komin jest w tragicznym stanie, a jego przekrój nie nadaje się do tzw. rurowania. Czasami przekrój przewodu zmienia się, poszerza lub zwężą, bo tak pasowało budowlańcom.

Co więc zrobić, aby mieć dobry komin i nie narazić się na dodatkowe koszty wątpliwych czasami usprawnień i napraw? W zasadzie odpowiedź jest jedna – KOMIN SYSTEMOWY. Nie ma przy tym znaczenia, czy chodzi o system stalowy, czy o system ceramiczny lub inny masywny albo ich hybrydę. Najlepszy jest komin systemowy i już!

Częstym argumentem wytaczanym przeciw kominom systemowym są ich wysokie koszty. Jednak cenników i tabelek porównawczych jak w „zwyczajnej prasie budowlanej” u nas nie będzie. Umówiliśmy się, że w ŚWIECIE KOMINKÓW nie będziemy podawali cen – od tego są wizyty wirtualne lub realne w firmach specjalistycznych. Mogę jednak „poza anteną” powiedzieć, że gdy policzy się dokładnie wszystkie za i przeciw, a nie tylko konkretne wydatki w złotych, to komin systemowy z pewnością wygra.

Jeszcze raz przypomnę, na czym polegają kominy systemowe. Zamiast misternego zlepiania cegiełek mamy do dyspozycji pewną ilość fabrycznie wykonanych kształtek i elementów, z których – jak z klocków – składamy komin. Możemy wybrać producenta. Możemy wybrać przekrój. Możemy wybrać wysokość oraz punkt podłączenia paleniska. Mamy fabrycznie przygotowane okienko rewizyjne (wyczystkę) oraz sposób odprowadzenia skroplin. Możemy rodzaj komina dobrać do naszych wymagań, ponieważ inna jest ilość, różny skład i temperatury spalin z kominka opalanego drewnem, a inna z gazowego pieca kondensacyjnego. Niektóre systemy zawierają otulinę izolacyjną.

Decydując się na komin systemowy z pewnością otrzymujemy produkt dobrze przemyślany i wykonany w reżimie norm budowlanych. Nie zawsze przecież można to powiedzieć o cegle z cegielni w jakimś Lisim Jarze. Cement też nie zawsze musi być pierwszej świeżości. Pan Mareczek, nasz majster, też może mieć po imieninach problemy z wyznaczeniem pionu. Z kolei problemy z utrzymaniem przekroju mogą mieć jego pomocnicy.

No i te „farfocle” wewnątrz, zakłócające ciąg, o których usuwaniu na bieżąco zapominają niemal wszyscy niezależnie od ilości spożytych płynów. Nie chcę tutaj obrażać solidnych fachowców, ale im też błędy zdarzyć się mogą.

Życie pokazuje (proszę rozejrzeć się wokół), że nic nie jest wieczne, a już z pewnością nie są wieczne kominy wykonane z cegły. Psują się i rozsypują od góry albo pękają i przesiąkają smrodliwymi, smolistymi zaciekami na całej długości. Jeden problem lepszy od drugiego!

Naprawa komina to zawsze sprawa poważna i kosztowna. Łatwiej wymienić okna, drzwi czy podłogi. Skrzypiąca podłoga to mała rzecz w porównaniu z naszym bezpieczeństwem. Jeszcze raz powtarzam – komin systemowy to jest to!!!

SYSTEM STALOWY CZY CERAMICZNY?

Oto jest pytanie! Jeśli mamy dom wznoszony w technologii masywnej, z ceramiki czy betonu komórkowego, to najlepszym rozwiązaniem wydaje się być również masywny system kominowy. Jednak 10 metrów komina typu SCHIEDEL RONDO o średnicy 200 mm waży około 1200 kg. Oznacza to takież obciążenie na powierzchni 39 × 39 cm. Nie zawsze nasz budynek stać na takie obciążenia. Wtedy do usług meldują się systemy stalowe dwuścienne. Komin stalowy dwuścienny doradzam też rozważyć w przypadku przebudowy istniejącego budynku lub w sytuacji, gdy na komin wewnątrz domu miejsca brak. Komin stalowy zawisnąć może dosłownie w powietrzu, czego nie uda nam się dokonać z kominem, jak sama nazwa wskazuje, masywnym. System masywny to z kolei solidność i pewność już na pierwszy rzut oka. Ale gdyby był niezastąpiony, to czy potentat w kominowych systemach masywnych robiłby również kominowy system dwuścienny ze stali nierdzewnej. Przy wyborze systemu warto rozważyć możliwość wykorzystania komina nie tylko do odprowadzenia spalin, ale też do dostarczania powietrza zewnętrznego do paleniska. Niektóre rozwiązania systemowe, stalowe i masywne, na coś takiego pozwalają. Jest doprawdy wiele firm produkujących i importujących systemy kominowe, tak ceramiczne, jak i stalowe, a oferta ciągle się poszerza. Nic tutaj nie podpowiemy – wybór należy do Państwa.

 

ZANIM KUPISZ – PYTAJ

Jednak nie kupuj systemowego komina na ślepo. Ani dlatego, że ładnie błyszczy w promieniach zachodzącego Słońca, ani dlatego, że taki sam ma sąsiad. Jeżeli mówimy o kominkowym zastosowaniu komina, to warto wcześniej zasięgnąć opinii dobrej firmy kominkowej. Musimy dobrać przekrój komina (ten roboczy, wewnętrzny) do wymagań naszego przyszłego kominka. Trudno tutaj zaocznie coś doradzić.

Raz będzie to 250 mm, ale innym razem wystarczy tylko 160 mm. Jeśli nie wiemy, jaki kominek w przyszłości zbudujemy, to wybierzmy złoty środek, czyli przekrój 200 mm.

Ale chociaż 200 mm to bardzo dobry przekrój „średni”, to jednak do dużego kominka z tradycyjnym paleniskiem lub do modnego panoramicznego wkładu o szerokości ponad jednego metra to zdecydowanie zbyt mało. Pamiętajmy również o tym, że lepiej nie robić zbyt dużego przekroju „na zapas”, bo zbyt duży przekrój przewodu kominowego może być równie zły jak przekrój zbyt mały. Pamiętajmy też, że raz wybranego przekroju nie da się zmienić.

 

JAK MONTOWAĆ, BY BYŁO DOBRZE

Tak więc zdecydowaliśmy się na komin systemowy. Otrzymamy komponenty wyprodukowane zgodnie z normą PN lub EN, posiadające znak B i... zwykle okazuje się, że to wcale nie takie ,,lego”, bo nikt nie wie, jak to się montuje. Próżno jednak szukać instrukcji montażu komina w ŚWIECIE KOMINKÓW. Przede wszystkim zapytać należy swoją ekipę budowlaną, czy taki komin systemowy już montowała. Jeśli mamy wątpliwości, to zwykle doradcę technicznego producenta można poprosić o konsultację i szybki kurs na placu budowy. Lepiej zapytać, niż zepsuć. Firmy oferujące systemy stalowe zwykle zapewniają również specjalistyczny montaż.

Przestrzegać należy oczywiście fabrycznej instrukcji montażu. Proszę też nie robić samemu i nie tolerować ekip dokonujących podejrzanych uproszczeń i dziwnych oszczędności. To wcześniej czy później oznacza kłopoty i wydatki.

Montując komin, proszę zwrócić uwagę na kilka istotnych punktów:

1.     Sprawa odprowadzenia skroplin z przewodu – dopasować należy element systemu do konkretnego budynku.

2.     Zakończenie komina nasadą zabezpieczającą przed odwróceniem ciągu kominowego jest w wielu miejscach wymagane przez prawo budowlane, a w innych tylko zalecane.

3.     Wyprowadzenie trójnika przyłączenia paleniska w odpowiednim miejscu jest bardzo istotne. Są paleniska, które same mają 1,5÷1,6 metra wysokości, a można na nich zamontować jeszcze jakąś nasadę dopalającą o wysokości 0,7 metra. Dobrze mieć wtedy wejście do komina na wysokości około 2,5 metra. Ale często okazuje się, że mimo markowego komina systemowego o prawidłowym przekroju i wysokości, ktoś „mądrze” zamontował trójnik przyłączenia na 1,35 metra!!!

4.     Przemyślenie sprawy doprowadzenia powietrza do paleniska na etapie zakupu systemu kominowego jest o tyle istotne, że niektóre z firm takie doprowadzenie proponują w komplecie. Warto więc o to zapytać.

 

KOMIN JUŻ STOI – CO DALEJ?

Jeśli już został zmontowany nasz systemowy komin, to bardzo ostrożnie i w sposób przemyślany należy dokonywać przyłączenia paleniska. Niezgodność przekrojów wejścia do komina oraz króćca przyłączającego jest szkodliwa zarówno w jedną, jak i w drugą stronę. Większy o 5÷10 mm przekrój króćca jest zupełnie niedopuszczalny, bo wpychając go na siłę uszkodzić możemy kosztowny element komina (trójnik). Z kolei próba uszczelnienia różnicy pomiędzy 200 mm przekroju trójnika, a 160 mm króćca jakimś silikonem i wełną mineralną wcześniej czy później oznacza rozszczelnienie, dym w domu, a może nawet pożar. Tak więc wszystkie przekroje powinny być odpowiednio dobrane.

W miarę możliwości proszę też nie zapomnieć o okienku rewizyjnym i ustawić je w takiej pozycji, aby możliwy był dostęp do wyczystki... bez rozbierania kominka.

A jeśli już komin i kominek stoją, to warto stopniowo i z wyczuciem kominek rozpalać, aby wszystkie elementy tej układanki mogły się spokojnie ułożyć. To jednak nie jest koniec...

Potem też proszę o kominie nie zapominać. Przewód kominowy, systemowy czy też nie, powinien być regularnie przeglądany i czyszczony przez kominiarza. Zobaczycie jednak Państwo po kilku sezonach i po kilku wizytach kominiarza, że dokonany wybór komina systemowego okaże się szczęśliwym wyborem.

 

w.h.

 

 

 


Skomentuj artykuł:
Autor: *
E-mail:   
Treść: *
* - pola wymagane

Logowanie

Newsletter

Z galerii TOP KOMINKI

Watra
Watra

Facebook

Partnerzy

Kwartalnik Świat Kominków

Stowarzyszenie Kominki Polskie

Stowarzyszenie Kominy Polskie

Korporacja Kominiarzy Polskich

Kominiarz- Pogotowie Kominiarskie

Kominiarze.pl

Portal ogrzewnictwo.pl

 

 

Portal branżowy kominki.org jest centrum informacyjnym, którego podstawowym tematem jest kominek i wszystko co z nim związane, począwszy od przykładowych aranżacji i projektów (portale kominkowe, wkłady kominkowe, obudowy kominkowe) skończywszy na poradach dotyczących użytkowania i instalacji. Prezentujemy aktualne informacje z branży kominkowej, nowoczesne kominki, innowacyjne technologie, ciekawostki i nowości rynkowe, informacje o wydarzeniach i targach. Dysponujemy jednym z największych katalogów firm branży kominkowej.

realizacja: Ideo     powered by cms: Edito cms główna góra wstecz